O komornikach w praktyce

Tytuł bloga zobowiązuje - czas napisać coś o tych którzy egzekwują długi jako funkcjonariusze publiczni czyli o komornikach sądowych. Komornicy są zarazem przedsiębiorcami którzy świetnie zarabiają. Nie ponoszą praktycznie żadnego ryzyka jako przedsiębiorcy. Wiadomo że dłużników nie brakuje a zaliczki na poczet egzekucji wpłacane są przez wierzycieli. Komornicy trzepią w sumie ciężkie pieniądze skupiając się przede wszystkim na zajęciach wynagrodzeń, emerytur i rent, rachunków bankowych i nadpłat podatków dłużników.

Komornikom rzednie mina gdy przychodzi odpowiedź, że dłużnik na przykład oficjalnie nie jest nigdzie zatrudniony albo jest ale pobiera minimalną pensję która jest w całości chroniona ustawowo przed zajęciem egzekucyjnym, gdy na koncie nie ma środków albo i ma ale też w kwocie wolnej od egzekucji, gdy nie ma nadpłaty podatku. Wtedy zgodnie z wnioskiem wierzyciela wypadałoby ruszyć cztery litery na czynności terenowe a to już większości komornikom nie bardzo pasuje. Komornik komornikowi nierówny co do rzetelności i zapału do pracy. Porównajmy na przykład warszawskich komorników http://komornicy-opinie.pl/category/warszawa/ chyba większość nie umieszcza na swojej stronie internetowej ogłoszeń licytacji ruchomości. To świadczy o ich podejściu do pracy w terenie i prawdopodobnie robią wszystko alby nie mieć zachodu z wyznaczaniem licytacji ruchomości dłużnika włączając w nie samochód, telewizor, komputer ewentualnie inne sprzęty. Inna sprawa, że niełatwo o nabywcę na licytacji używanej rzeczy ale nie wiadomo ze jak ktoś nie próbuje sprzedać to nie sprzeda ani nie przestraszy dłużnika który w przeciwnym wypadku może sam zapłaciłby dług. Dlaczego takie jest podejście większości komorników? Otóż są to lenie a spraw każdy ma wciąż tak wiele, że ze wspomnianych zajęć wierzytelności świetnie sobie żyje zarabiając kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Opłaty stosunkowe czyli prowizje które na koszt dłużnika pobierają od ściągniętych tak pieniędzy są skandalicznie wysokie w porównaniu do nakładu pseudo pracy jaki muszą komornicy ponieść aby takich zajęć dokonać.

Na przestrzeni ostatniej dekady znacznie zwiększyła się liczba komorników w Polsce ale jakoś nie zauważyłem idącego za tym wzrostem wzrostu konkurencji która przejawiałaby się zwiększoną pracowitością komorników.

Page top